“Kocia muzyka”

To ten wieczór – dziś Karola
zrobi pokaz rock n’rolla,
zarapuje hip-hopowo
i zaśpiewa pieśń folkową.
Już widownia zapełniona:
babcia była zaproszona,
mama, tato, no i kotki
(nie zwyczajne, lecz maskotki).

 

Na rozgrzewkę: piękna gama!
Dopinguje córcię mama.
DO RE MI FA SOL LA SI …
A… a… a… aaa… A psik!
Karolinka nagle psika,
kicha, prycha… A muzyka?
Póki coś ją kręci w nosku,
wisi występ jej na włosku.

 

Myśli chwilę Karolinka.
Nagle zmienia się jej minka,
bo dostrzega dziwne znaki
tam, gdzie siedzą jej kociaki!
Choć to dziwne, jeden pluszak
w rytm melodii głową rusza!
Chwila… Czy to kot sąsiada?
Co tu robisz, kocie? Biada!

 

Skąd kichanie? Wiem! Olśnienie!
To na kota uczulenie!
Starczy jeden koci włos,
Karolinka traci głos.
Aby śpiewać bez kłopotów,
musi strzec się żywych kotów,
ale warto – gdy zaczyna,
chwali ją cała rodzina.

 

 

 

“Kocia muzyka” to wiersz napisany specjalnie dla Karolinki – 9-letniej pasjonatki śpiewu i wielbicielki kotów, choć niestety mającej alergię na ich sierść. Mama Karolinki wygrała go w naszym konkursie “Dziecko z pasją”. Raz jeszcze serdecznie gratuluję i mam nadzieję, że zarówno “Kocia muzyka”, jak i ta prawdziwa będą dostarczać wam mnóstwo radości 🙂

 

Polecam także wierszyk napisany specjalnie dla Jasia – “Psotnik Jasio” 

 

Twoje dzieci lubią heleonkowe wierszyki? Koniecznie polub naszą stronę na facebook’u by być na bieżąco i nie przegapić żadnej nowości 🙂 Będzie mi też bardzo miło, jeśli udostępnisz posty o wierszykach znajomym 🙂

 

“Stefek Kłopotek” – wiersz

Pasiasty Stefek jest takim kotkiem,
co przezywany bywa „Kłopotkiem”.
Pytasz – dlaczego? Bo często coś psuje,
chociaż paskudnie się przez to czuje.
Pewnego razu, gdy sam w domu został,
pomyślał: „dzisiaj zadaniu na pewno sprostam!
Nawet przypadkiem nic nie nabroję,
ani troszeczkę się o to nie boję!
Stefek miał w planach cały dzień spać,
lecz… coś nie mogło mu zasnąć dać!
Uparte bzyczenie – natrętna mucha
latała kotkowi tuż obok ucha!
Stefek się zerwał, w podskokach gnał.
Już ja popalić paskudzie dam!
Gonił owada po całym mieszkaniu,
w mig kociak zapomniał nawet o spaniu,
skakał po meblach, zerwał firanę,
w maczek roztrzaskał chińską porcelanę,
przewrócił lampę, połamał kwiaty…
Oj, wpadł biedny Stefcio znów w tarapaty.
Wnet pani wróciła, otworzyła drzwi,
oj Stefku, Stefku, och, biada ci!
Głośno krzyknęła: „Co tu się dzieje?
Chyba tu wpadli jacyś złodzieje!
A może… Stefciu, to twoja robota?
I rozgniewana spojrzała na kota…
Twoja specjalność Stefku – kłopoty…
Ech, znów mam przez ciebie po uszy roboty…

 

 

 

 

Jak jest u was – może w waszym domu również mieszka taki “Stefek Kłopotek”, który choćby nie wiem jak się starał, wciąż coś napsoci? I niekoniecznie musi to być domowy zwierzak… 😉 Jeśli podobał ci się wiersz o kotku Stefku, będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnisz informację o nim na facebook’u – zachęcam też do polubienia strony Heleonki, by być na bieżąco ze wszystkimi nowościami.

 

Może spodoba ci się również wiersz o Mrówce Wegetariance?

 

“Chochlik” – wiersz z serii Stworzenia Słowiańskie

Ze spiżarni wszystko znika.
Toż to dzieło jest chochlika!
Gospodyni znów go goni,
dzielnie swojej kuchni broni.

 

Choć stwór przypomina kota,
z nim trudniejsza jest robota,
bo potrafi prędko znikać
i z ukrycia figle fikać.

 

Pani zastawia na duszka sidła:
w kuchni zaczyna gotować powidła,
a kiedy tyłem przy piecu stoi
okropny chochlik znów tłucze słoik!

 

I na dodatek wyjada przecier!
Za to prędko – bach! po grzbiecie
gospodyni ścierką goni. „Ejże, biada!
Zmykaj lepiej do sąsiada!

 

Chochlik wykradający zapasy – rys. Anety Wiśniewskiej

 

 

Dla ciekawskich – chochlik to według Słowian stwór podobny do kota, zamieszkujący np. spiżarnie i schowki. Chochliki uwielbiały płatać figle domownikom i podkradać ich zapasy, a rozzłoszczone próbami przegonienia ich z domostw wpadały w niszczycielski szał, robiąc wokół okropny bałagan. Lepiej było nie zadzierać z chochlikiem!

 

Poprzedni wiersz z serii “Stworzenia Słowiańskie” – “Bannik”

 

Twoje dzieci lubią heleonkowe wierszyki? Koniecznie polub naszą stronę na facebook’u by być na bieżąco i nie przegapić żadnej nowości 🙂 Będzie mi też bardzo miło, jeśli udostępnisz posty o wierszykach znajomym 🙂